Moje mocne strony

Nadszedł nowy rok i może warto zrobić ze sobą jakieś rozliczenie? Ten poprzedni był dla mnie jakiś obojętny, ale wcale nie zły. Home staging to praca raczej dorywcza – przynajmniej na razie tak było – mam jednak nadzieję, że aktualny rok przyniesie nowe zlecenia, a usługa ta zacznie być jeszcze bardziej popularna. Dlatego robię rachunek sumienia i analizuję moje mocne strony, by podnieść brodę nieco wyżej i uzmysłowić samej sobie, że mam do tej pracy odpowiednie kwalifikacje!

 

moje-mocne-strony
Moodboard – graficzny minimalizm

 

 Wykształcenie budowlano architektoniczne

 

Wybrałam BA, dlatego, że od dziecka chciałam być architektem, ale nie poświęcałam wystarczająco dużo czasu na naukę rysunku odręcznego (wymagane jest zdanie egzaminu z rysunku). Stąd wybrałam drogę na skróty, ale po studiach znalazłam pracę w konstrukcjach, więc nadal nie kontynuowałam architektury. Studia te dały mi wiedzę w dwóch podobnych, choć całkiem różnych kierunkach jednocześnie.

Jedną z ciekawostek jaką mogę szybko napomknąć jest tworzenie na studiach projektów zintegrowany, które łączyły projekty z większości przedmiotów w jedną całość, a na innych semestrach uczyły pracy w grupie. I tak oto powstawała koncepcja architektoniczna, gdzie braliśmy pod uwagę człowieka i jego pasje, a także działkę budowlaną. Projekt budowlany, a do niego wykonywaliśmy obliczenia wytrzymałościowe od fundamentów po dach. Robiliśmy projekty instalacji wodnych, kanalizacyjnych, deszczowych, instalacji elektrycznych, a także inne projekty  powiązane z prawem, ochroną środowiska czy rewitalizacją.

Tak wiele różnych działań nad jednym projektem, który w zależności od semestru się zmieniał (projekt małej usługi, projekt domu jednorodzinnego, projekt dużej usługi, projekt zagospodarowania terenu w osiedle wielorodzinne), pozwoliło mi zapoznać się z tematem nieruchomości doszczętnie.

 

 

 

 Kursy i szkolenia

 

Projektowaniem wnętrz zajęłam się po studiach. Zaczęłam zbierać informację sama, ucząc się programu i wykonując projekty na własny użytek. W czasie kiedy przebywałam jeszcze w Anglii odbyłam kurs na home stagera. Była to bardzo dobra decyzja, gdyż home staging znacznie różni się od projektowania. Rok później odbyłam kurs na dekoratora wnętrz. Kolejna dobra decyzja – moja nabyta wcześniej wiedza została uporządkowana, ale także wzbogacona o nowe informacje. Dobrze wspominam sobie praktykę: na obu kursach mogliśmy pracować przygotowując określone pomieszczenia, dekorując je realnymi przedmiotami. Praktyka z tworzenia moodboardów (w różnej postaci) była także bardzo cenna.

 

 

Wykonane konsultacje i realizacje

 

W porównaniu do tego jak wiele osób ukończyło kursy home stagingu i dekoracji wnętrz, a w ogóle nie zaistniało na rynku, myślę, że mogę powiedzieć, iż odnoszę tutaj sukces.

 

 

 Multipasjonatka

 

Na moją korzyść z pewnością zadziała wiele moich zainteresować. Dzięki nim jestem multipasjonatką i mogę realizować swoje pomysły i projekty na różnych skrajnych frontach. Tak obszerne umiejętności dobrze wpływają na kreatywność, a także na budżet w wykonywanych przeze mnie projektach.

Prace manualne, rysowanie, tworzenie projekty diy, dzięki temu potrafiłabym stworzyć coś atrakcyjnego z byle czego.  Mogę także wykorzystać swoje zdjęcia lub rysunki na obrazy.

moje-mocne-strony
W stylu boho

 

 

Renowacja mebli  i  tworzenie nowych

 

Dzięki temu, że odnawiałam już stare meble, potrafię wykorzystać to co klient już posiada, a nie od razu proponować wymianę umeblowania, która wiąże się z wyższym budżetem. Dzięki mojej pomysłowości mogę stworzyć niektóre meble sama na potrzeby home stagingu, niż kupować nowe designerskie meble.

Swoją pierwszą renowację wykonałam przeobrażając starą meblościankę na dwa mniejsze elementy. Później przyszedł czas na inne meble, szafy, krzesła, półki, stoliki. Dzięki temu zagłębiłam się bardziej we wiedzę o meblach i ich renowacji, z dziedziny stolarstwa i tapicerstwa. Dziś większość mebli oceniam: „do odratowania”, a nie „na śmietnik”.

 

 

 Florystyka i zdjęcia

 

Florystyka i fotografia to dziedziny które są interesujące, ale bardzo obszerne. Rodzaje kwiatów, ich zapachy i łączenie w komponenty jest całkiem fajne i obowiązkowe w każdym stylizacyjnym projekcie. Zdjęcia zaś zlecam profesjonalistą jeśli tylko jest to możliwe (moja realizacja: surowa Skandynawia, była tak szybka, że zdjęcia musiałam wykonać sama). Nie czuję się w tych dziedzinach  profesjonalistą, ale zastanawiam się, czy nie zmienić tego podejścia po ukończeniu kolejnego szkolenia.

 
Tkaniny

 

Od kilku lat szyję na maszynie, dzięki czemu zyskałam dodatkową wiedzę na temat tkanin. Szyję głównie dekoracje i akcesoria do dekorowania wnętrz, dzięki temu mogę wykorzystać swoje umiejętności w home stagingu, tworząc produkty na potrzeby projektu.

 

 

Vintage lover

 

Od jakiegoś czasu bardzo pasjonują mnie przedmioty i domy z duszą. Uwielbiam je. Lubię łączyć stare z nowym w projektach, polować na różnego typu przedmioty na olx czy na innych portalach. Jeśli swój „brzydki”, „stary” dom traktujesz jako ruinę, nie bój się spytać mnie o jego potencjał – z pewnością go ma!

 
Bloki  i  kamienice, domy  i  ogrody

 

Od dziecka mieszkałam w bloku, dzięki czemu zdaję sobie sprawę z tego typu lifestyle’u. Jak większości marzy mi się dom, dlatego potrafię wczuć się w role takiego domownika i dobrze zagospodarować tę obszerną przestrzeń, nie tylko domostwa, ale także ogrodu, tarasu czy pomieszczeń gospodarczych. Od jakiegoś czasu rośnie we mnie miłość do kamienic, które są oknem na historię naszych miast. Sama zostałam ostatnio mieszkanką jednej z nich, dlatego znam plusy i minusy tego rodzaju budynków. Mają one ogromny potencjał, przez większość jednak niedoceniany. Mam nadzieję, że moje inscenizacje mogą to zmienić.

 

 

Kolor

 

W mojej opinii kolor pozytywnie wpływa na nasze samopoczucie. Tworzy wnętrza lepszymi i ciekawszymi. Nie zrozum mnie źle, ale kolor to na przykład barwa żywego drewna i kilka dodatków w beżach czy brązie – i wystarczy tyle plus kilka różnych faktur, by poczuć się jak w leśnej bajce. Oczywiście może być znacznie więcej barw, a nawet wszystkie. Jestem zdania, że zarówno kolorowe wnętrza nam się szybko nie znudzą, jak i ciemne wnętrza mogą być interesujące i przytulne. Biel jest na czasie, ale ma swoje minusy, dlatego warto ją wzbogacać o różne materiały, kolory i faktury. Praca z kolorem także jest moim atutem.

 

 

 

 

Moje mocne strony

Robiąc taki rachunek własnych mocnych stron, wyliczyłam ich znacznie więcej niż tutaj zostało opublikowanych, a to dlatego, że nie wszystkie nadadzą się do wyliczenia w home stagingu (albo na razie tak mi się tylko wydaje).

 

Korzystając z okazji na ten Nowy Rok życzę wam szczęścia i spełniania marzeń. Wzbogacenia się o nowe umiejętności i kwalifikacje, zabawnych i godnych opowiadania przygód oraz zdrowia.

 

Szczęśliwego Nowego Roku!