Pierwsze wrażenie

Podobno o to głównie chodzi w przedstawieniu nieruchomości na sprzedaż. Ale tak naprawdę nie tylko. Home staging ma za zadanie pokazać gotowe rozwiązanie aranżacji wnętrz, dzięki czemu zainteresowany daną nieruchomością, będzie umiał wyobrazić sobie siebie i swoją rodzinę w tym miejscu. Pierwsze wrażenie w home stagingu jest jednak bardzo ważne i powinno wywołać u zainteresowanego efekt „wow”.

Jak nazwa wskazuje pierwsze wrażenie, jako że „pierwsze” jest tylko jedno – dlatego postaraj się!

 

Pierwsze wrażenie w home stagingu jest jednak bardzo ważne i powinno wywołać u zainteresowanego efekt „wow”.

Ogłoszenie

Tutaj jak już ostatnio pisałam, dobrze jest wykonać dobre zdjęcia. Nie musisz inwestować w drogiego fotografa, możesz nawet zrobić zdjęcia samemu, ale muszą być dobre. Dobre zdjęcie powinno przedstawiać przestrzeń, jasną i przyjemną. Dlatego ważne jest przygotowanie się do zdjęć nie tylko aranżacyjnie, ale także dobrać odpowiednią porę dnia do sesji.

To tutaj najczęściej zainteresowany spotyka się z Twoją nieruchomością po raz pierwszy. Więc możemy już mówić o „pierwszym wrażeniu”.

 

Wizyta osobista

Nie wiele jednak zdziałają dobre zdjęcia jeśli na żywo mieszkanie nie będzie atrakcyjne. Na wstępie zainteresowany poczuje się rozczarowany i to od razu wprowadzi go w konsternację i spowoduje negatywne myślenie o danym lokalu.

Więc tak na prawdę pierwsze wrażenie w home stagingu następuje właśnie wtedy kiedy zainteresowany odwiedza twój lokal.

 

 

Czym jest pierwsze wrażenie

Jeśli myślisz, że aby uzyskać efekt „wow” na zainteresowanym musisz mieć idealnie zaaranżowaną kuchnię lub salon, to jesteś w błędzie. Zazwyczaj w naszych polskich domach jest to właśnie przedsień, korytarz lub przedpokój. Pierwsze pomieszczenie do którego wchodzimy wchodząc do nieruchomości lub na jej posiadłość.

 

Pierwsze wrażenie w home stagingu jest jednak bardzo ważne i powinno wywołać u zainteresowanego efekt „wow”.

A nawet więcej

Zadbaj o posprzątaną klatkę schodową, jeśli jest to blok lub o ogród i okolicę wokół domu jeśli jest to budynek wolnostojący. Dzwonek i oświetlenie powinno być sprawne, wycieraczka atrakcyjna. W okolicy drzwi (oraz dojścia do drzwi) nie powinny stać żadne niepotrzebne lub nieatrakcyjne przedmioty. Na wejściu dobrze jest kogoś zaskoczyć. Ustaw wazon lub donicę z kwiatami – wiatrołap, przedpokój czy hol musi sprawdzić, że zainteresowany pokocha twój dom już na wstępie. Nadmiaru rzeczy należałoby się pozbyć lub wynieść już na swoje nowe lokum, czasami zaś coś donieść, dostawić lub wymienić na inne, nowsze, dodające szyku.
Oto magia „pierwszego wrażenia w home stagingu”.

Ogłoszenie ma tak na prawdę przykuć oko zainteresowanego, pierwsze wrażenie jest na miejscu i potrafi ono zdziałać prawdziwą magię w podświadomości zainteresowanego twoją nieruchomością.

 

 

Czym najlepiej wg ciebie wywołać efekt „wow” u zainteresowanego nieruchomością?

 

Pozdrawiam ciepło w te mroźne dni 🙂

3 komentarze

  1. Sama zbyt wiele nie wiem o home stagingu, ale z ostatnich doświadczeń, gdy starałam się wynająć mieszkanie, pierwsze „wow” pojawia się, gdy ktoś faktycznie posprząta. W jednym mieszkaniu, już na wstępie dzwonek do drzwi całkowicie wypadł, nie wspominając o łóżku, na którego ramie wydrapano „j**ać życie”. Niektórzy w ogóle nie przykładają się do tego tematu 😉

  2. Pingback: Fotografia wnętrz czy home staging w co lepiej zainwestować?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *